iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

ostatni

Moje postanowienia, które złożyłam na początku roku 2010:

nie kląć tyle

klęłam jak szewc

nie zmyślać

 zmyślałam

nie wrzeszczeć na bliskich

wrzeszczałam

nie złościć się

złościłam

nie użalać się nad sobą

użalałam 

nie przytyć

przytyłam i schudłam a potem jeszcze raz przytyłam i jeszcze raz schudłam czyli w sumie nie przytyłam, co nie?!

nie mieć cellulitu na piętach

nie miałam

nie mieć zbyt wygórowanego mniemania o sobie

miałam

nie dołować się

dołowałam

nie podupadać na duchu

podupadałam

uwierzyć we własne siły

nie uwierzyłam

nie wydawać tyle w Rossmanie

nie wydawałam

[w ogóle mniej wydawać]

w ogóle to wydawałam

nie spotykać się ze znajomymi " na siłę"

nie spotykałam 

więcej tańczyć, mniej jęczeć

więcej jęczałam, mniej tańczyłam

przestać chodzić w stringach

przestałam

wygrać w totka

nie wygrałam

rzucić robotę

nie rzuciłam, ale intensywnie o tym myślałam....... liczy się?

dokończyć powieść

nie dokończyłam, zaczęłam nową

nie wpadać w jesienną deprechę, zimową zadumę czy wiosenne przesilenie

wpadałam

[mniej wpadać w ogóle]

zwiedzić Grecję

nie zwiedziłam

nie upijać się w niedzielny wieczór

nie upijałam 

[ w ogóle mniej spożywać, więcej się kochać]

 

Z prostej arytmetyki wychodzi mi, że nie udało się dotrzymać większości postanowień. Wobec powyższego w tym roku dla odmiany postanowień nie będzie.

Wszystkiego Noworocznego Wam życzę.

Bawcie się do białego rana, nie mieszajcie trunków, tańczcie, skaczcie, nie urwijcie sobie łapek odpalając race !

Nowy rok zacznijcie bez kaca. Również tego moralnego.

I chrzanić postanowienia!

 

Komentarze (0)
niebezpieczne związki ;)

Przed nami Sylwester. Wiemy już jak przed nim wypięknieć, wygładzić zmarszczki, jaką fryzurę sobie ułożyć i co zrobić, aby makijaż nie spłynął nam z twarzy jeszcze przed godziną zero !

Ale czy wiemy jak pić żeby pierwszego dnia Nowego Roku nie zaatakował nas gigantyczny kac?!

Odstąpię od rady typu: nie pij wcale, choć niewatpliwie zastosowanie się do niej da nam 100% efekt !!!

Jak pić mądrze ?

Sic!.....nie całkiem mi to pasuje, złośliwy się czepnie, że mądry nie pije w ogóle ;)

 Jest kilka złotych zasad, które stosując w Noc Sylwestrową pozwolą nam uniknąć przykrych dolegliwości dnia następnego:

1. Nigdy, ale to przenigdy nie mieszaj alkoholi

Znane. Wie to każdy głupi. Tylko dlaczego ciągle łamiemy tę zasadę?Taaa......

Zakazane połączenia:

wódka z szampanem, dżin z malibu, wino z piwem

Szampan i wina musujące uchodzą za najgorsze towarzystwo mocniejszych trunków. Zwodnicza ich moc polega na zawartości dwutlenku węgla, który powoduje szybsze wchłanianie procentów czyli szybciej uderza nam do głowy, plącze język i nogi !

Jeśli więc zaczynamy imprezę od kieliszka szampana odczekajmy 20 minut ze spożyciem następnych trunków!

2. Zaczynaj od lżejszych alkoholi, by potem wprowadzać mocniejsze trunki- nigdy na odwrót

To dlatego toast podniesiony o północy szampanem dla wielu kończy się tradycyjną zwałką na tapczanie zanim zegar wybije 1.00 !

3. Nigdy nie pij na pusty żółądek, nie delektuj się alkoholem, nie sącz przez słomkę - wypijany w ten sposób działa szybciej

4.Pij schłodzony alkohol i nie popijaj napojami gazowanym[dwutlenek węgla!] wtedy działa wolniej

5.Ważne jest tempo picia, nie spieszmy się - mamy przecież całą noc!

 

......

a rano------- kefir Danone

;)

 

Komentarze (5)
męski punkt widzenia

....I po urlopie!

W domu zostawiłam psa, męża i syna [ kolejność przypadkowa] a sama musiałam zawinąć dupę w troki i wystawić ją na 12 stopniowy mróz!

Każda gospodyni domowa wie, że nic dobrego nie wynika z tego, że mężczyzna został w domu. Bo kobieta to upierze, pozmywa, poprasuje...a facet co? Nic.

Wróciłam wczoraj do domu wyczerpana po 9 godzinnym dniu pracy plus godzinnym pobycie na siłowni i się już zdenerwowałam [zanim  zamknęłąm drzwi] bo moi panowie kino domowe sobie zrobili i jakiś film z adrenaliną puszczali, że nawet nie usłyszeli jak weszłam. Talerze z zaschniętym bigosem zostały na stole po obiedzie, kurtki rzucone byle gdzie, zlew pełen śniadania.

Mężuś sobie trzecie piwko pociąga i zadowolon z życia niesłychanie!

- ależ kochanie, o sso Ci chodzi przecież jest czysto!

No i jak takiego nie palnąć z otwartej?!

Dopiero po drugim camparii doszłam do siebie i chlew w zlewie mi przestał zawadzać!

No i co najważniejsze: powstrzymałam się przed posprzątaniem!

 

Komentarze (3)
refleksje o poranku

Wszystkie śpią. W domu zalega błoga cisza.Tylko ja, kawa i internet i rozświetlony świerk.

W choince lubię najbardziej to, że swoimi światełkami ociepla ponury grudniowy poranek. Zimą słońce niechętnie wysnuwa się spod  kołdry chmur, od rana jest mrok, ale wystarczy zapalić lampki na choince i już jest i widniej i piękniej.

W drugi dzień świąt wszyscy marzą tylko o jednym: o spodniach w gumkę ;) i błogim lenistwie. Tymczasem jednak oczekuję się od nas kolejnej wizyty, kolejnego indyka i kolejnej wypitej za zdrowie cioci wódeczki.

I  czeka nas kolejny konflikt interesów, jak w tragedii greckiej, każdy ma swoją rację, ale obowiązuje nas jedność czasu, miejsca i akcji. A my nie mamy ochoty na żadną akcję, chyba, że tę przed TV we wlasnym fotelu!

Trudna sztuka zadowolić wszystkich, z góry wiadomo, że się nie da. Zawsze ktoś się poczuje pokrzywdzony, albo my sami albo ciocia Jadzia.

Ja w tym roku jednak asertywnie wybrałam przewalanie się do południa w szlafroku bez żadnych wyrzutów sumienia.

W domu nadal cisza.Wszystkie śpią oprócz mnie i psa, który na wszelki wypadek leży czujnie na posterunku w kuchni.

 

Komentarze (0)
wszystkiego naj........:)

Lista świątecznych obecności sprawdzona.

Choinka - wysoka do samego sufitu, iskrząca się anielskim włosiem i bomkami w kolorach tęczy- obecna.

Wielka gałąź jemioły, gwiazda wigilijna- są.

Prezenty zapakowane i ukryte przed wścibskim nosem.

Atmosfera świąt już jest.

Mam nadzieję tylko, że do Wigilii przejdzie mojej Pumie brzydki zwyczaj wypijania wody ze stojaka pod choinką....;)

I korzystając z ostatnich chwil wolnego czasu życzę Wam Wszystkiego świątecznego - żeby te święta były dla Was wytchnieniem, refleksją i spełnieniem.

 

Komentarze (4)
1 | 2 | 3 |