iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

jaka ona jest

 W związku z wiosną, która w całej swej okazałości postanowiła zagościć na naszej szerokości geograficznej, czarnapantera postanowiła dokonać permanentnej depilacji......i stąd ten nowy awatar. Podoba się czy nie, kwestia gustu....tak wygląda i już!

Rozczarowanych nie będzie jednak przepraszać.

;-)

Komentarze (2)
pałac na piasku

Od miesiąca jestem stażystką jednego z najlepiej sprzedających się dzienników w Polsce. To niezła szkoła życia. Napracowałam się ciężej niż w korporacji, słowo daję. I choć nie pracuję po osiem godzin i nie muszę wstawać skoro świt, to nawet nie wiem kiedy mija mi ten czas i po powrocie do domu jestem zmęczona jak robotnik Zakładów Mechanicznych Ursus.

Ale robię to, co zawsze chciałam. Piszę. Moje artykuły sa drukowane, pojawiają się w internecie, są cytowane przez inne portale. Robię wywiady z ze znanymi osobami. Mój telefon pęka w szwach od numerów telefonów  do celebrytów, profesorów, piosenkarzy, aktorów. Ubieram się do pracy jak chcę.

Tymczasem dom leży odłogiem. Nie panuję nad nim i nad tym, co się w nim dzieje. Pan  i władca wszechświata nie pomaga, jakby chciał mnie ukarać za to, że robię to, co chcę. Bo na moim przykładzie dokonuje się i w nim przemiana, zaczyna rozumieć, że też go mierzi praca w korporacji, ale  jest w potrzasku: jako żywiciel rodziny nie może rzucić pracy i zająć się produkcją przyczepek rowerowych dla psów. Może jedynie na mnie się odegrać. A ja po raz pierwszy w życiu jestem maksymalnie skoncentrowana na sobie. Nie mam czasu na roztkliwianie się nad innymi, zresztą wcale mi się nie chce i zwyczajnie nie mam na to siły.

Bardzo bym chciała żeby moja rodzina była po mojej stronie nie tylko wtedy, gdy przykładnie robię im kanapki, pastuję podłogi, organizuję życie  i zarabiam osiem tysięcy brutto.....a teraz ani nie zarabiam ani nie sprzątam... i jeszcze mam do wszystkich pretensję.

Coraz częściej zdaję sobie sprawę z tego, że utrata pracy w korporacji to dopiero preludium rewolucji jaka mnie w życiu czeka. Ale niech ten blog będzie mi świadkiem, że do tego nie dążyłam...........

http://www.youtube.com/watch?v=4EEuXq-6I2s

 

 

 

 

Komentarze (2)
zimo s*.....już na ciebie czas!

 zimo odejdź!

szalikiem ściśnięta szyja-

brak mi tchu

rękawiczkami spętane dłonie-

bezsilne

mam dwie lewe ręce-

do życia

a przecież tyle ma jeszcze dni

do przeszycia-

siebie na wskroś

 

Komentarze (2)
prima aprilis.najlepszy pogodowy żart, ever

 Wszystko w tym roku jest przestawione do góry nogami. Wystarczy spojrzeć za okno: konary drzew uginają się pod ciężarem śniegu, drogi zasypane i nie przestaje padać!

W telewizji puszczają Kevina i Nieoczekiwaną zmianę miejsc ( fabuły obu filmów dzieją się podczas świąt Bożego Narodzenia) a my wciąż okutani w szaliki, czapki i kożuchy!

Myślę sobie, że ta zima chyba nie chce minąć....

Dlatego razem z Wielkanocnym zajączkiem życzę Wszystkim Merry Christmas

http://www.youtube.com/watch?v=E8gmARGvPlI

 

 

Komentarze (0)
będąc młodą stażystką...

 Tak to się właśnie dzieje. Przypadkiem. Gdy już na nic nie czekasz, gdy już całkiem tracisz nadzieję na cokolwiek, nagle, pojawia się niewidzialna ręka, która wyciąga Cię z niebytu. 

I oto jesteś. Na nowo odkrywasz się dla świata. Mobilizujesz siły. Rzucona na głęboką wodę znów udowadniasz niedowiarkom, że potrafisz pływać. Który to już raz? Nie ważne. Ważne, że jesteś szczęśliwa.

Czyżby jednak moje życie to komedia romantyczna?!

Trzeba wierzyć w siebie. Trzeba iść do przodu i nie oglądać się za siebie. Bo za nami już tylko trupy przeszłości.A przed nami to, co sobie wymarzymy!

Niechaj wierni czytelnicy trzymają kciuki za zapracowaną stażystkę pewnej ogólnopolskiej gazety!!!!!!!!!!!!!!!

 

Komentarze (3)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |